Magdalena Plucner

Magdalena Plucner – muzyk, nauczyciel. Absolwentka Szkoły Muzycznej II stopnia
w Poznaniu w klasie skrzypiec oraz teologii na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego w Koszalinie. Autorka tekstów, muzyki i scenariuszy. Założyciel zespołu Pieśń chwały. Od dwudziestu lat głosząca Ewangelię, prowadząc rekolekcje i misje
w Polsce oraz za granicą, a także posługująca w zespołach muzycznych jako lider uwielbienia, wokalistka, gitarzystka oraz pianistka. Członek Szkoły Nowej Ewangelizacji. Założyciel Akademii Rozwoju Talentów kształcącej między innymi ewangelizatorów, głoszących, liderów i muzyków. Organizator kilku największych katolickich spotkań
w Polsce, jak np. Jezus na stadionie, Słowo stało się ciałem. Pomysłodawczyni serii konferencji dla kobiet „Queen style”. Autorka książek: „Umiłowana czyli kobieta z klasą” oraz „Najlepsza towarzyszka Ezer Kenegdo”. Właścicielka firmy „Dla Jezusa”.


Mam czasami wrażenie, że gdy byłam w łonie matki jej wody płodowe
składały się z nut. Muzyka towarzyszyła mi od zawsze. Śpiewałam
nieustannie, grałam godzinami ku wielkiej radości moich bliskich,
mniejszej radości sąsiadów. W wieku 15 lat na mojej drodze życia
spotkałam Boga, który poza tym, że umarł za mnie na krzyżu
i zmartwychwstał, okazał się całkowicie złożony z dźwięków, niezliczonej
ilości melodii, doskonałej harmonii - weszłam do mojej ziemi obiecanej
i mogłam się rozkoszować tym, że piosenki o Bogu są tak niezwykłe.  
W wyniku rozwoju mojej relacji z Bogiem, jak i czytania Jego Słowa
zobaczyłam, że w uwielbieniu nie chodzi o piosenki dla Boga, ale pieśni
które są skierowane do Niego i doprowadzają ludzi do spotkania z Nim.
Moim instrumentem serca jest gitara, choć lubię też grać na fortepianie
i skrzypach. W mojej rodzinie każdy musi grać przynajmniej na trzech
instrumentach, by w razie dużego spotkania rodzinnego nie było
monotonnie. Dlatego nie ograniczałam się tylko do jednego instrumentu.
Teraz ta umiejętność jest mi bardzo pomocna.  Zafascynowała mnie szkoła
uwielbienia Króla Dawida opisana w Starym Testamencie i zostałam
zaproszona przez Boga do tego, by rozwijać się, kształcić i śpiewać/grać
wyłącznie muzykę uwielbienia. Widziałam znaki i cuda, które Bóg działał,
widziałam jak w czasie modlitwy Jego chwała zstępowała na Lud Boży,
widziałam to jak wróg Boga był pokonywany za pomocą dźwięków, widziałam
uzdrowienia i uwolnienia jakie się dokonywały, gdy muzycy uwielbienia
głosili chwałę Bożą, widziałam (a raczej słyszałam) jak muzycy prorokowali
na instrumentach ogłaszając Boga i Jego obecność. Ale słyszałam też w
Kościele zespoły muzyczne, które "jęczały" i muzyków oraz śpiewaków,
którzy albo usiłowali zrobić karierę, albo doprowadzali wierzących do
rozpaczy swoją muzyką.  Dużo widziałam i dużo przeżyłam. Mogę z całą
odpowiedzialnością zaświadczyć, że spotkałam Zmartwychwstałego Jezusa.
W związku z tym, że moje imię to Magdalena - to chcę opowiadać o Bogu,
który żyje tu i teraz i chce poprzez dobrych "Bożych i namaszczonych"
muzyków napełniać swój Lud Duchem Świętym i okazywać swoją miłość, bo
przecież On do końca nas ukochał.

Więcej w tej kategorii: « Małgorzata Czajka Michał Głodowski »
Top