Artykuły

Zaćmienie Boga


Co się więc z nami dzieje, gdy nie odczuwamy Boga, choć właściwie nie odczuwamy tak, jak byśmy chcieli. Buntujemy się, rośnie w nas żal, żałość, rozczarowanie Bogiem i tym, że nagle przestał „być” obok nas. Oczywiście przeżywamy wtedy swoiste Jego zaćmienie. Wiele razy byłam świadkiem łez wylewanych z powodu pytania: Gdzie znajduje się mój Bóg?

Jakiś czas temu w telewizji ogłaszano, że na niebie wystąpi niezwykłe zjawisko - zaćmienie Księżyca. Nie zauważyłam wtedy jakiejś ogólnej paniki, że Księżyc zniknie. Wszyscy, którzy obserwowali to zjawisko, wiedzieli, że Księżyc jest, choć go chwilowo nie widać, ale przyjdzie moment, że wszystko na nowo się odsłoni.

Pustynia…

Rozważałam w poprzednich numerach magazynu Hbr 4,12 kwestię duchowej pustyni. Wielu chrześcijan ma świadomość, że wcześniej czy później taki stan się w ich życiu pojawi. Ostatnio szczególnie dotknął mnie werset z Księgi Powtórzonego Prawa 8, 2-6: „Pamiętaj na wszystkie drogi, którymi cię prowadził Pan, Bóg twój, przez te czterdzieści lat na pustyni, aby cię utrapić, wypróbować i poznać, co jest w twym sercu; czy strzeżesz Jego nakazu, czy też nie. Utrapił cię, dał ci odczuć głód, żywił cię manną, której nie znałeś ani ty, ani twoi przodkowie, bo chciał ci dać poznać, że nie samym tylko chlebem żyje człowiek, ale człowiek żyje wszystkim, co pochodzi z ust Pana. Nie zniszczyło się na tobie twoje odzienie ani twoja noga nie opuchła przez te czterdzieści lat.”

Więc co jest w Twoim sercu? Patrząc na lud wybrany, w czasie „pozornej” nieobecności Boga, ukazał on całą gamę emocji, żalu, buntu wobec Tego, który uwolnił go z niewoli, nawet tęsknoty za niewolą. Po co jest to potrzebne? Czy Bóg, który wie wszystko, co jest na ziemi, nie ma potrzebnej wiedzy o tym, co kryje się w moim sercu? Oczywiście, że On wie. Ale czy ja wiem? W czasie moich rozmów z wieloma ludźmi stale słyszę od nich, że Bóg zawodzi, że obiecał, a słowa nie dotrzymał, że nic nie ma sensu, tylko się położyć i czekać na śmierć. To też Pan mówi: „zobacz, jaka interesowna jest nasza relacja. Jesteś ze mną tylko po to, by czerpać ze mnie zyski, a nie ze względu na Mnie samego”. Nie wiem, jak inni, ale mi zdarza się rozczarowywać sobą. Stale dostrzegam tylko braki. Narzekam, że nie mam, a jak mam, to nie tak, jak chciałam. A jak tak, jak chciałam, to nie w tym czasie, co chciałam. Lud Boży też widział jedynie braki. Nie pamiętał już o tym, czego dokonał Bóg, ale pamiętał, czego Bóg jeszcze nie zrobił. Zobaczyłam, że często moje myśli trawią takie wirusy jak: „czarnomyśl pospolity”, „ofiarus losus”, czy też „rozpamiętywacz niezwykły”. Żyją sobie w mojej głowie i zatruwają mnie. Jeszcze jak dam się „wkręcić”, zamiast szukać lekarstwa, dokarmiam te wirusy innymi pasożytami i tak się lęgną i lęgną. Co jest w Twoim sercu? Są dwie metody zatrzymania lub zlikwidowania wirusa, a właściwie dwa etapy. Pierwszy, to stanąć przed Bogiem i powiedzieć: tak Panie, oto moje serce. Jestem właśnie taka, ale staję przed Tobą, by Ci podziękować pomimo tego, co widzę o sobie. Właśnie wdzięczność powoduje, że zamiast braków dostrzegam pełnię. Wystarczy usiąść przed Panem i wypisać lub wypowiedzieć (lepiej wypisać) całą pełnię tego, co On nam dał. Dlaczego na piśmie? Słowa są ulotne, a pismo to znak tego, co utrwalone. Nawet Bóg dał nam na piśmie swoje obietnice, żebyśmy Mu nie zarzucili słów bez pokrycia czynów. A tak mamy wszystko czarno na białym. Ja taką listę mojej pełni mam przed oczami. Gdy tylko widzę pierwsze objawy wirusów, biorę moją kartkę i czytam na głos mówiąc: Dziękuję Ci Panie.

Ziemia Obiecana

Każdy z nas ma swoją Ziemię Obiecaną. Jedynie Mojżesz nie mógł do niej wejść, bo bardziej uwierzył zwiadowcom niż Bogu. Cóż…
Księga Powtórzonego Prawa 8, 7-16 ukazuje obietnicę Boga: „Albowiem Pan, Bóg twój, wprowadzi cię do ziemi pięknej, ziemi obfitującej w potoki, źródła i strumienie, które tryskają w dolinie oraz na górze ‒ do ziemi pszenicy, jęczmienia, winorośli, drzewa figowego i granatowego ‒ do ziemi oliwek, oliwy i miodu ‒ do ziemi, gdzie nie odczuwając niedostatku, nasycisz się chlebem, gdzie ci niczego nie zabraknie ‒ do ziemi, której kamienie zawierają żelazo, a z jej gór wydobywa się miedź. Najesz się, nasycisz i będziesz błogosławił Pana, Boga twego, za piękną ziemię, którą ci dał. Strzeż się, byś nie zapomniał o Panu, Bogu twoim, lekceważąc przestrzegania Jego nakazów, poleceń i praw, które ja ci dzisiaj daję. A gdy się najesz i nasycisz, zbudujesz sobie piękne domy i w nich zamieszkasz; gdy ci się rozmnoży bydło i owce, obfitować będziesz w srebro i złoto, i gdy wzrosną twe dobra ‒ niech się twe serce nie unosi pychą, nie zapominaj o Panu, Bogu twoim, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. On cię prowadził przez pustynię wielką i straszną, pełną wężów jadowitych i skorpionów, przez ziemię suchą, bez wody, On ci wyprowadził wodę ze skały najtwardszej. On żywił cię na pustyni manną, której nie znali twoi przodkowie, chcąc cię utrapić i wypróbować, aby ci w przyszłości wyświadczyć dobro.”

Obietnica wspaniała, prawda? Obfitość, to właśnie się kojarzy z Ziemią Obiecaną. Co to oznacza dla mnie? Kiedy zauważyłam, że Bóg każdego dnia mnie obdarowuje, w moim sercu obok wdzięczności zrodziło się pragnienie dawania, dzielenia się z innymi. Oczywiście, czasami miałam w sercu chwilowy lęk o to, czy coś dla mnie zostanie, ale rezultaty dzielenia się z innymi przekonały mnie, że mogę być spokojna. Stało się coś niezwykłego. Mój dzban obfitości nie tylko nie wyczerpał się, ale przede wszystkim uczę się tego, by inni mogli być obdarowani. Potrzeba czasami odczuć brak, by ucieszyć się pełnią. Potrzeba przejść przez pustynię, by dotrzeć do miejsca niezwykłego, które jest naszym Rajem.
Co dziś Bóg czyni w Tobie? Czy rozpoznajesz swoją Ziemię Obiecaną? Czy potrafisz się nią ucieszyć? Podziękować? Wiadomo, taki stan przeważnie łatwiej zobaczyć u innych, niż u siebie. Ale właśnie dzięki „dawaniu” możemy łatwo ocenić, w jakim miejscu jesteśmy. Czy nadal tkwimy w pustyni, czy cieszymy się pięknymi owocami życia.

Magdalena Plucner

artykuł pochodzi z Magazynu Chrześcijańskiego Hbr 4,12

Czytany 3609 razy Ostatnio zmieniany środa, 09 grudzień 2015 10:25
Share this article
Więcej w tej kategorii: « Czas na modlitwe ?

About author

Magdalena Plucner
Zaloguj się, by skomentować

STREFA WIDZA

  • VOD - oglądaj
  • Jezus na Stadionie 2015 PROMO
  • Jezus na Stadionie 2015 RETRANSMISJA
  • Kazania, konferencje, nauczania
  Niedziela Uwielbienia, luty 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, luty 2017, Katedra
  Niedziela Uwielbienia, luty 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, luty 2017, Katedra
  Niedziela Uwielbienia, styczeń 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, styczeń 2017,
  Niedziela Uwielbienia, styczeń 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, styczeń 2017,
  Niedziela Uwielbienia, grudzień 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, grudzień 2016,
  Niedziela Uwielbienia, listopad 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, listopad 2016,
  Niedziela Uwielbienia 13 listopada 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 13 listopada
  Niedziela Uwielbienia 9 października 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 9
  Niedziela Uwielbienia 9 października 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 9
  Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra
  Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra
  Wieczór Chwały 17 kwietnia 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 17 kwietnia 2016, Katedra
  • 1
  • 2
  • 3
Top