Świadectwa

Dziękuję za nowe serce

Nie ma dla Boga rzeczy niemożliwych. Dary Ducha Świętego rozlały się z wielką Mocą na moją rodzinę, na moich bliskich i nadal rozlewają się strumieniem Bożych łask. Moje serce jest przepełnione miłością Jezusa Chrystusa. On pozwolił mi dotknąć Swoich szat!

 

To, co przeżyłam podczas rekolekcji „Jezus na stadionie”, jest wielką łaską dla mnie, dla wszystkich tam obecnych, tych którzy z niecierpliwością oczekiwali na ten dzień, jak i dla tych którzy znaleźli się tam przez przypadek, bądź przybyli tam nawet z niechęcią, czy z czystej ciekawości.

Nie ma dla Boga rzeczy niemożliwych. Dary Ducha Świętego rozlały się z wielką Mocą na moją rodzinę, na moich bliskich i nadal rozlewają się strumieniem Bożych łask. Moje serce jest przepełnione miłością Jezusa Chrystusa. On pozwolił mi dotknąć Swoich szat!

Byłam wolontariuszką. Kapłan, umieszczając Hostię w monstrancji w miejscu adoracji, pozwolił mi potrzymać Jezusa poprzez szatę, by móc bezpiecznie umieścić Hostię za szybką, która znajdowała się bardzo wysoko – potrzebne były dodatkowe ręce. Tak! Wtedy dotknęłam się Jego szat i Jego moc spłynęła na mnie, chociaż wtedy jeszcze tego nie pojęłam. Teraz jestem utwierdzona w tym, że Jezus uzdrowił moją duszę, ale również i ciało, choć o to nie prosiłam. On sam wiedział, co dla mnie jest najlepsze, czego potrzebuję, na co cierpię.

Od wielu lat cierpiałam na upływ krwi, miałam obfite krwotoki, nic mi nie pomagało. Zalewałam się w jednej sekundzie krwią po kolana i nic nie było w stanie tego powstrzymać. W dniu rekolekcji, z samego rana dostałam miesiączkę. Nie przestraszyłam się jednak tego, ponieważ oddałam tę moją przypadłość w ręce Jezusa. Przez cały dzień nie miałam z tym najmniejszego problemu, mogłam służyć Jezusowi tak, jak inni wolontariusze, z wielkim oddaniem.
Pamiętam, jak podczas Adoracji Najświętszego Sakramentu i modlitwy o uzdrowienie o. John wspomniał o kobiecie cierpiącej od wielu lat na upływ krwi, którą Pan Jezus teraz uzdrawia. Pomyślałam wtedy, że to wspaniałe, że ta kobieta została uzdrowiona, bo wiem dobrze, co to znaczy. Jednak wtedy nawet nie przyszło mi do głowy, że to może chodzić o mnie. Dopiero następnego dnia, gdy spostrzegłam, że jest także wszystko porządku, że nie mam krwotoków, skojarzyłam słowa wypowiedziane przez o. Johna.

W jednym momencie ogarnęła mnie wielka radość, łzy płynęły z oczu, że Pan zechciał spojrzeć właśnie na mnie, na moją dolegliwość, na problem, z którym borykałam się już wiele lat. Jednak moją największa radością nie jest to, że Pan uwolnił mnie z tego fizycznego cierpienia, bo już nawet przyzwyczaiłam się to tego i pogodziłam z tym, ale cieszę się z tego, że zechciał tak mnie wyróżnić, zauważył mój problem, dając mi odczuć tak po ludzku, że: „tak, Małgosiu, właśnie ciebie uzdrawiam, jesteś dla Mnie ważna, widzę twoje cierpienie i pragnę ciebie uzdrowić”.

Następnego dnia Pan Bóg utwierdził mnie w tym cudzie uzdrowienia podczas Mszy Świętej, dając Słowo Boże z Ewangelii Św. Mateusza (Mt 9,20-22) „Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Bo sobie mówiła: żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa. Jezus obrócił się, i widząc ją, rzekł: Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła. I od tej chwili kobieta była zdrowa”. Słowa te sprawiły, że utwierdziłam się jak „kotwica” w wierze, ufając, że wszystko, co dzieje się z nami, jest wolą naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Tego wieczoru, gdy odmawialiśmy wspólnie z dziećmi pacierz, mój mąż Krzysztof wybrał wspaniałą modlitwę napisaną przez o. Johna Bashobora z jego najnowszej książki „Jesteśmy ambasadorami BOGA na ziemi”, gdzie powtórzyły się słowa o kobiecie dotykającej się szat Jezusa.

Jest to moje świadectwo, udałam się również do lekarza, gdzie badania potwierdziły, że jestem zdrowa.

Dziękuję za nowe serce dla mojego męża, za prawdziwe nawrócenie i za miłość, jaką wlał do naszego małżeństwa. Dziękuję Bogu, że postawił nas na tej drodze, gdzie spotkaliśmy wielu wspaniałych ludzi, przyjaciół, kapłanów, siostrę, wolontariuszy; za to że mogliśmy być żywymi świadkami mocy Jezusa Chrystusa, Jego panowania nad wszelkimi stworzeniami na ziemi i w niebie. Dziękuję za wszystko, co Pan Bóg przez to wspaniałe dzieło dla nas i naszego kraju uczynił.

Małgorzata

Czytany 3371 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 08 grudzień 2015 11:18
Share this article

About author

Joanna Nowak
Zaloguj się, by skomentować

STREFA WIDZA

  • VOD - oglądaj
  • Jezus na Stadionie 2015 PROMO
  • Jezus na Stadionie 2015 RETRANSMISJA
  • Kazania, konferencje, nauczania
  Niedziela Uwielbienia, luty 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, luty 2017, Katedra
  Niedziela Uwielbienia, luty 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, luty 2017, Katedra
  Niedziela Uwielbienia, styczeń 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, styczeń 2017,
  Niedziela Uwielbienia, styczeń 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, styczeń 2017,
  Niedziela Uwielbienia, grudzień 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, grudzień 2016,
  Niedziela Uwielbienia, listopad 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, listopad 2016,
  Niedziela Uwielbienia 13 listopada 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 13 listopada
  Niedziela Uwielbienia 9 października 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 9
  Niedziela Uwielbienia 9 października 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 9
  Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra
  Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra
  Wieczór Chwały 17 kwietnia 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 17 kwietnia 2016, Katedra
  • 1
  • 2
  • 3
Top