Świadectwa

Tę lipcową sobotę zapamiętam do końca życia

Tę lipcową sobotę zapamiętam do końca życia. Przypadkowo znalazłem się na stadionie – żona dostała dwa bilety na kilka dni przed spotkaniem, bo ktoś zrezygnował.

 Tę lipcową sobotę zapamiętam do końca życia. Przypadkowo znalazłem się na stadionie – żona dostała dwa bilety na kilka dni przed spotkaniem, bo ktoś zrezygnował.

Jestem osobą, która została, jak było to określone, „uzdrowiona z wieloletniego gniewu”. Po słowach: „może będziesz się śmiał, a może tylko poruszysz małym palcem, nic nie jest wymuszone” – poruszyłem małym palcem i poczułem coś, co można określić, jako lekki powiew, bardzo delikatny. Wówczas to Jezus Chrystus podniósł mnie i umocnił. Czułem Jego obecność – wielką, bezwarunkową miłość. Zostałem oczyszczony z całego „mułu” dotychczasowego życia. Przez następne trzy dni czułem ciepło w górnych partiach płuc oraz serca i żołądka (miałem wrażenie, jakby otwierało mi się serce, w każdym razie jestem pewien, że dobre rzeczy działy się w moim wnętrzu).

W pierwszych godzinach po spotkaniu czułem się bardzo dobrze, byłem wręcz oszołomiony ze szczęścia. Jestem bardzo wdzięczny Chrystusowi, że mnie uzdrowił, ale chyba największą radość sprawia mi fakt, że teraz wiem, że On istnieje.
Jeśli kiedykolwiek byłem w stanie łaski uświęcającej, to właśnie wtedy. W następnych dniach, jeśli ktoś krzyknął w mojej obecności, czułem ból w okolicy serca. Pewnego wieczoru postanowiłem przetestować swoją reakcję na jakiś film wojenny. Włączyłem telewizor i trafiłem na środek filmu: Szeregowiec Ryan. Po kilku sekundach musiałem wyłączyć telewizor, ponieważ sceny walki dosłownie bolały.

Chcę zaznaczyć, że nigdy nie wykluczałem możliwości uzdrowienia. Słuchając wcześniej konferencji, na pytanie mojej żony, co sądzę o uzdrowieniach ludzi przez Chrystusa odpowiedziałem, uśmiechając się, że są oni farciarzami. Uważałem, że ci ludzie potrzebują tego, a ja nie będę im żałował, bo przecież działy się dobre rzeczy. Dzisiaj myślę w ten sposób o sobie. Miałem szczęście, bo mogłem spotkać na swojej drodze Jezusa Chrystusa. I chcę, żeby inni też Go mogli spotkać.

Wojciech

Czytany 3050 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 08 grudzień 2015 13:18
Share this article

About author

Joanna Nowak
Zaloguj się, by skomentować

STREFA WIDZA

  • VOD - oglądaj
  • Jezus na Stadionie 2015 PROMO
  • Jezus na Stadionie 2015 RETRANSMISJA
  • Kazania, konferencje, nauczania
  Niedziela Uwielbienia, luty 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, luty 2017, Katedra
  Niedziela Uwielbienia, luty 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, luty 2017, Katedra
  Niedziela Uwielbienia, styczeń 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, styczeń 2017,
  Niedziela Uwielbienia, styczeń 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, styczeń 2017,
  Niedziela Uwielbienia, grudzień 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, grudzień 2016,
  Niedziela Uwielbienia, listopad 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, listopad 2016,
  Niedziela Uwielbienia 13 listopada 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 13 listopada
  Niedziela Uwielbienia 9 października 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 9
  Niedziela Uwielbienia 9 października 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 9
  Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra
  Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra
  Wieczór Chwały 17 kwietnia 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 17 kwietnia 2016, Katedra
  • 1
  • 2
  • 3
Top