Joanna Nowak

Joanna Nowak

poniedziałek, 21 listopad 2016 08:42

Plan godzinowy

8:30 Różaniec
9:00 Powitanie i rozpoczęcie
9:30 300-lecie koronacji MB Jasnogórskiej
10:15 Konferencja
11:45 Przerwa na kawę
12:15 Złoty Jubileusz Odnowy Charyzmatycznej
12:45 Nauczanie i uwielbienie
13:30 Przerwa na obiad
14:30 Nauczanie i uwielbienie
15:15 Koronka
15:30 Konferencja
17:00 Przygotowanie do Eucharystii
17:30 Eucharystia
19:15 Przerwa na kolację
20:15 Adoracja z modlitwą o uzdrowienie i uwielbienie
22:00 Zakończenie

 

sobota, 17 wrzesień 2016 00:00

17 września 2016

Msza Święta w intencji dzisiejszego spotkania młodzieży, które odbywa się w Skrzatuszu.

piątek, 04 marzec 2016 09:02

Wieczór Chwały #05 - luty 2016

Wieczór Chwały #05 - marzec 2016

piątek, 04 marzec 2016 09:00

Wieczór Chwały #04 - styczeń 2014

Wieczór Chwały #04 - grudzień 2014

Stań się więc tym, do czego zostałeś zaprojektowany, stworzony. Bądź stworzony do tego, do czego Bóg ciebie stworzył. Idziesz do łazienki albo do sypialni i rozpoznajesz, że masz być mężczyzną, a zaczynasz mówić: „jestem gejem”. Gdy spojrzysz na siebie, to stwierdzasz: „przecież  jestem mężczyzną”. stań się więc tym, do czego zostałeś stworzony. Ktoś powie: „ty wyglądasz kobieco, a więc jesteś gejem”. Czyją mocą ty możesz czynić mnie kimś, kim nie jestem? Chodzisz jak kobieta, a więc jesteś gejem? To powtarza nam świat. Czy słuchamy Boga, czy ludzi? ludzie potrafią nas zabić swoimi ocenami, nie-Bożymi stwierdzeniami.

czwartek, 11 luty 2016 00:00

#03 To dawało mu władzę nad nimi

Bóg, gdy stworzył człowieka, powiedział mu, by ponazywał zwierzęta. To dawało mu władzę nad nimi. To nadawanie imion dawało moc. Ale Bóg powiedział Mojżeszowi, że nie może Go nazwać, bo ON JEST KTÓRY JEST. Rabini uczyli ludzi, że nie mogą wymawiać imienia Boga, mieli nazywać Go PANEM. 

wtorek, 19 styczeń 2016 11:18

#02 Kim więc jestem?

Bóg kocha nas bezwarunkowo, kocha nas osobiście. Dla Niego jesteśmy cenni. on ma plany dla każdego z nas. on nigdy nas nie zapomni. W Księdze Jeremiasza Bóg mówi: „Jestem bowiem świadomy zamiarów, jakie zamyślam co do was – wyrocznia Pana – zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie. Będziecie Mnie wzywać, zanosząc do Mnie swe modlitwy, a Ja was wysłucham. Będziecie Mnie szukać i znajdziecie Mnie, albowiem będziecie Mnie szukać z całego serca. Ja zaś sprawię, że Mnie znajdziecie” (Jr 29, 11-14). I dalej Bóg mówi: „Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie. oto wyryłem cię na obu dłoniach” (Iz 49, 15-16).

wtorek, 19 styczeń 2016 11:09

#01 Jesteś Dzieckiem Boga

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Kiedy wykonujemy znak krzyża stajemy w Imię Ojca, czyli ogłaszamy, że jesteśmy synami i córkami Boga. Mamy relację z Kimś wyższym, niż nasi ziemscy rodzice. Mamy przywilej bycia dziećmi Boga. Prosimy też Go, by nam przebaczył, tak byśmy zostali wewnętrznie odnowieni przez Jezusa. stajemy w Imię syna, który jest Zbawicielem. Prosimy o napełnienie Duchem Świętym. Przyjmujemy błogosławieństwa, które Bóg ma dla nas. Najprościej mówiąc – zawsze, kiedy wykonujemy znak krzyża stajemy w mocy ojca, jesteśmy w relacji z Bogiem, jesteśmy dziećmi Boga, przebaczamy i przyjmujemy przebaczenie oraz błogosławieństwo

niedziela, 15 maj 2016 00:00

Pani doktor była w szoku

Chciałabym się podzielić świadectwem, a właściwie łaską, jaka nas dotknęła po spotkaniu JNS 2015. Zacznę od początku. W listopadzie 2014 roku urodził się nam synek. Poród prawidłowy, 10 punktów w skali Apgar. Wszystko do 3 miesiąca przebiegało dobrze. Synek rozwijał i rozwija się prawidłowo. Jednak przypadkowo wyniki krwi, jakie zrobiliśmy ze względu na przedłużającą się żółtaczkę, były bardzo podwyższone i  wskazywały na bardzo ciężką chorobę genetyczną (lekarz powiedział ze na 99% syn jest chory). Wszyscy nie mogliśmy w to uwierzyć. W międzyczasie dowiedziałam się, że w tym roku odbywają się rekolekcje na stadionie, które prowadzi ojciec John Bashobora. Od razu zarezerwowałam bilety.

Następnie zaczęły się spotkania ze specjalistami, badania genetyczne, biopsje. Niestety wyniki nadal rosły. W maju wylądowaliśmy w szpitalu, tam zrobiono nam badania genetyczne. Wynik, który otrzymaliśmy w czerwcu, nie potwierdził ani nie wykluczył choroby. Lekarz prowadzący wyznaczył biopsję na wrzesień 2015r. To badanie ostatecznie miało potwierdzić, czy synek jest chory.

W końcu nadszedł dzień rekolekcji. Podczas pobytu na stadionie, mimo że było ciężko (upał ponad 30 stopni), cały czas gorąco się modliliśmy z mężem w intencji naszego synka. Nie wzięliśmy go ze sobą, bo wiemy, jak reaguje na tak duże skupiska ludzi oraz dużą ilość bodźców, zresztą miał wtedy 8 miesięcy. Mieliśmy przy sobie jego zdjęcie. Cały czas bardzo mocno wierzyliśmy,  że modlitwa z o. Johnem oraz Pan Bóg wysłucha nas i pomoże.

We wrześniu przyszedł czas na zabieg w szpitalu i ostateczne potwierdzenie bądź wykluczenie choroby. Zrobiliśmy też wyniki badań z krwi, okazało się ze zaczęły spadać, ale nadal były wysokie. To nas trochę podniosło na duchu. W szpitalu synek zachowywał się bardzo dobrze. Spał w nocy mimo ciężkich warunków, jakie panowały w szpitalu, był spokojny. Poprzedni pobyt w maju zniósł o wiele gorzej. Nadszedł dzień zabiegu, który był przeprowadzony w znieczuleniu ogólnym. Na szczęście dziecko bardzo szybko doszło do siebie po zabiegu. Lekarz powiedział, że mamy czekać na wyniki około miesiąca.

23 października dostaliśmy wynik, który jednoznacznie potwierdził, że synek nie jest chory!!! Był to najlepszy dzień w naszym życiu. Pani doktor była w szoku (najprawdopodobniej to pierwszy taki przypadek w jej karierze).

Jestem przekonana, że spotkanie JNS oraz silna wiara i modlitwa bardzo nam pomogły. Muszę dodać, że w międzyczasie bardzo dużo osób modliło się za naszego synka. Zamawialiśmy wiele Mszy za jego wyzdrowienie, sama również modliłam się nowenną pompejańską.

Bardzo wszystkim polecam tego typu formę modlitwy, jaką były rekolekcje. Przeżycie jest nie do opisania, czuje się taką jedność z wszystkimi ludźmi, którzy się modlą. Ojciec John jest osobą niezwykłą. Czuje się moc w jego słowach. Tylko trzeba bardzo mocno wierzyć i zaufać Panu Bogu, który na pewno nam pomoże. Za to Chwała Panu!

Mama zdrowego synka 

środa, 04 maj 2016 00:00

Czułam się jakaś taka spokojna.

Pan dotknął mnie na tych rekolekcjach namacalnie. Muszę powiedzieć, że do tej pory byłam dwa razy na rekolekcjach charyzmatycznych, ale z ojcem Jamesem Manjackalem. Widząc, co dzieje się na nich, zawsze byłam przestraszona, tzn. bałam się upadku, zawsze myślałam jak Ci ludzie upadają, bałam się, że może coś im się stać, np. mogą się połamać ;-) I tak sama się modliłam do Ducha Świętego: Duchu Święty, przyjdź do mnie, ale nie chce upaść ;-) Potem miałam taki okres, że nie chodziłam na Msze wstawiennicze, bo bałam się upadku, tego, że może coś ze mną nie tak, bo są przecież opętania, zniewolenia, ale tak naprawdę ciągle czułam się źle z tym, że nie mogę przełamać tej bariery lęku. Po jakimś czasie przyszła do mnie myśl, że muszę to przełamać, nie może tak być, że ciągle się boję, przecież Pan Bóg nie zrobi mi krzywdy. A że staraliśmy się z mężem jakiś czas o dziecko, oczywiście bezskutecznie (wizyty u różnych lekarzy i nic), wpadłam na pomysł, że poszukam w Internecie, może są jakieś rekolekcje dla takich małżeństw. Wpisałam, patrzę, a tu są, dopiero pojawiła się wstępna informacja na ich temat. Mówię do męża, musimy na nie pojechać. I tu pojawiła się przeszkoda, bo w tym czasie mieliśmy wesele siostry ciotecznej męża, ale w końcu zrezygnowaliśmy z niego.

Bardzo się ucieszyłam, kiedy zobaczyłam, kto prowadzi rekolekcje, bo słyszałam o księdzu Johnie, gdyż moja kuzynka pięć lat starała się o potomstwo, pojechała na rekolekcje z księdzem Jonem i została uzdrowiona. Ma teraz roczną córkę ;-) Będąc na rekolekcjach pierwszego dnia cały czas się bałam, na drugi dzień przed sakramentem namaszczenia poszłam do spowiedzi, opowiedziałam swoją historię księdzu, o swoich myślach i lękach, a On powiedział: "Nie bój się, Pan to wszystko widzi, jesteś czysta, to szatan w tym momencie boi się Ciebie". Odeszłam od konfesjonału wolna, tzn. lęk odszedł, czułam się jakaś taka spokojna.

Kiedy było nałożenie rąk, podeszłam do kapłana spokojnie, On nałożył na mnie ręce i stało się, miałam spoczynek w Duchu Świętym. Pan położył mnie lekko na posadzkę, czułam się cudownie, czułam jak Duch Święty porusza się we mnie, zaczęłam się śmiać. Przez dwa kolejne dni też miałam spoczynki, już się ich nie bałam, wręcz przeciwnie, czekałam z utęsknieniem na Ducha Świętego, a On przychodził ze swoją mocą. Przed jednym ze spoczynków ksiądz John powiedział: "Pan otwiera Ci łono". Ja pomyślałam: "Duchu Święty, jeśli mnie teraz uzdrawiasz, to przyjdź do mnie teraz" i Duch Święty przyszedł, zostałam uzdrowiona!!!

Przedwczoraj zrobiłam test i okazało się, że jestem w ciąży :-) Przekonałam się, że trzeba żyć wierząc, wystarczy zaufać Panu, który jest samą Miłością i Mocą. To były wspaniałe i niezapomniane rekolekcje. Teraz czekam na obiecane przez siostrę zorganizowanie chrztu dla dzieci, które poczną się po tych rekolekcjach, a myślę, że będzie ich gromadka ;-) ;-) :-) Proszę też o modlitwę za mnie i dziecko, które noszę w swoim łonie. Pozdrawiam serdecznie, Paulina

Strona 1 z 42

STREFA WIDZA

  • VOD - oglądaj
  • Jezus na Stadionie 2015 PROMO
  • Jezus na Stadionie 2015 RETRANSMISJA
  • Kazania, konferencje, nauczania
  Niedziela Uwielbienia, luty 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, luty 2017, Katedra
  Niedziela Uwielbienia, luty 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, luty 2017, Katedra
  Niedziela Uwielbienia, styczeń 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, styczeń 2017,
  Niedziela Uwielbienia, grudzień 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, grudzień 2016,
  Niedziela Uwielbienia, styczeń 2017, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, styczeń 2017,
  Niedziela Uwielbienia, listopad 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania, listopad 2016,
  Niedziela Uwielbienia 13 listopada 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 13 listopada
  Niedziela Uwielbienia 9 października 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 9
  Niedziela Uwielbienia 9 października 2016, Katedra warszawsko-praska   Niedziela Uwielbiania 9
  Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra
  Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 19 czerwca 2016, Katedra
  Wieczór Chwały 17 kwietnia 2016, Katedra warszawsko-praska   Wieczór Chwały 17 kwietnia 2016, Katedra
  • 1
  • 2
  • 3
Top